poniedziałek, 8 sierpnia 2016

The Morgan Stanley Garden for Great Ormond Street Hospital


The Morgan Stanley Garden for Great Ormond Street Hospital autorstwa Chris Beardshow jest w mojej subiektywnej czołówce najlepszych tegorocznych ogrodów pokazowych. 
Projekt nie jest może szczególnie oryginalny jeśli idzie o nasadzenia, ale to właśnie harmonia kompozycji wydaje się być jego największym atutem. Podziwiałam go jak zaklęta.


The Morgan Stanley Garden został zaprojektowany z myślą o jego docelowej lokalizacji -  po wystawie w Chelsea został zrekonstruowany w Great Ormond Street Hospital w Londynie. Ma być przestrzenią przyjazną dla pacjentów i dla rodzin dzieci leczonych w tym szpitalu. Ze względu na fakt, że będzie zlokalizowany na dachu budynku, na drugim piętrze - otoczony innymi wysokimi budynkami, w projekcie kładziono nacisk na nasadzenia leśne i rośliny cienia.  






Rzeźba nosi tytuł "Fallen Deodar" i została wyrzeźbiona przez Jilly Sutton w drewnie z powalonego przez burzę himalajskiego cedru (cedrus deodara). Wypożyczona na wystawę z galerii sztuki Marshall Murray.



Leśne nasadzenia pod gęstymi koronami wielopiennych drzew, cisowe pączki, wszystkie odcienie i faktury zieleni, przepiękne kompozycje bylin i fantastyczne rzeźby autorstwa John O'Connora i Jilly Sutton. Centralną oś w ogrodzie wyznacza prostokątny basen i konstrukcja z drewna i miedzi inspirowana japońską sztuką budowania altan Azumaya.
Podobało mi się w nim absolutnie wszystko i z przyjemnością przeniosłabym go do siebie...


The Morgan Stanley Garden for Great Ormond Street Hospital
Projektant: Chris Beardshow
Nagroda: Gold

Rzeźba autorstwa Jilly Sutton

Cisowe pączki osadzone w rabatach bylinowych







Rzeźba John O'Connora

Pełnik 'Cheddar'
Białe kamasje, hosty i serduszki pod drzewami







1 komentarz:

Copyright © 2016 Ogródek Robaczka , Blogger